Zagraj w golfa na wakacjach

Jesteście miłośnikami golfa? Przeczytajcie, jak swoje pierwsze doświadczenia z tą dyscypliną wspomina nasza koleżanka Anita Baechli:

„Wy też gracie w golfa? Ile Wy macie lat?” zapytałam ze zdziwieniem, kiedy kolejna zaprzyjaźniona para z wypiekami na twarzy opowiadała o swoich ostatnich osiągnięciach i z dumą prezentowała wyuczone chwyty i prawidłową postawę. Jako że nie mam żadnego doświadczenia z golfem, nie podzielałam ich wielkiego entuzjazmu. Co więcej, uważałam, że godziny spędzone na dźwiganiu lub wożeniu meleksem nawet najbardziej fancy torby golfowej przez kilometry starannie utrzymanych trawników tylko po to, aby móc wczucić małą piłeczkę do 9 lub 18 dołków wykonując jak najmniejszą liczbę uderzeń (a trwa to czasem naprawdę długo) za zajęcie okropnie nudne.

golfer drive                     golfer1

Uważałam tak, bo nigdy wcześniej sama nie próbowałam. Ale w pewien ciepły, słoneczny, wiosenny dzień moi znajomi zabrali mnie w charakterze Golf Caddie (przyp. pomocnik gracza na polu golfowym)  do swojego klubu golfowego. Oczywiście znając swoje uprzedzenia do tej dyscypliny sportowej nie pojechałam od razu do najbliższego sklepu ze sprzętem do gry w golfa, aby zakupić podstawowe wyposażenie. Postanowiłam na początek sprawdzić, czym tak właściwie wszyscy się tak ekscytują. I chyba już wiem:) Jako mieszczuch stęskniony za kontaktem z naturą i aktywnościami na świeżym powietrzu spędziłam naprawdę cudowny i o dziwo! fizycznie wyczerpujący dzień, który do tej pory mile wspominam. Pole golfowe położone było wśród górskich szczytów czyli we wspaniałej z scenerii. Nie rozmawialiśmy ze sobą dużo, a jeśli już, to tak cicho, aby nie przekrzyczeć ćwierkających wśród drzew ptaków. Jakże to było odprężające! I nawet miło wspominam to wyławianie piłeczek ze stawu lub szukanie ich gdzieś w wysokiej trawie  poza wyznaczonym polem. Czy powinnam zacząć grać w golfa? No coż, do tej pory nie zaczęłam, ale teraz rozumiem, dlaczego wielu moich znajomych nie jest osiągalnych w weekendy od kwietnia do października. Oczywiście zawsze mogę spotkać się z nimi na polu golfowym i zaoferować swoje usługi jako doświadczony Golf Caddie:)

A wszystkim tym, którzy już połknęli golfowego bakcyla ale też tym, którzy dopiero mają ochote spróbować polecam domy i apartamenty wakacyjne w okolicach słynących ze wspaniałych pól golfowych,

 

 

 

 

Bądź pierwszy, który to lubi.

Udostępnij: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someone
  

About Ania

W Interhome już od 7 lat pomagam spełniać naszym Klientom wakacyjne marzenia. Podróże były od zawsze moją wielką pasją. Od niedawna pojawiła się jeszcze jedna: mój syn, któremu od początku próbuję zaszczepić zamiłowanie do podróżowania i przygód.

Bookmark the permalink.
Add Comment Register



Dodaj komentarz