10 rzeczy, których nie wiedzieliście o Niemczech

Nasza koleżanka, Steffi Mulder, specjalnie dla Was wyszukała kilka ciekawostek o Niemczech. Część z nich jest naprawdę… zaskakująca i jeszcze bardziej zachęca do odwiedzenia chociaż raz tego niezmiernie interesującego i różnorodnego kraju.

 

  1. Volkswagen produkuje więcej słynnych kiełbasek z curry „currywurst”niż samochodów. currywurst
  2. Niemieckim słowem z największą liczbą spółgłosek występujących po sobie jest „Angstschweiß” (spocić się ze strachu)
  3. Piłka nożna to w Niemczech nie sport, ale religia narodowa. Na świecie jest jeszcze tylko kilka krajów, w których piłka nożna wyzwala takie emocje. Fani poszczególnych klubów są tak zażarci w swoich sympatiach, że rzutuje to na całe ich życie – począwszy od zaniedbywania pracy zawodowej z powodu jeżdżenia za drużyną na mecze, aż po rozpad małżeństw. W niektórych miastach, na przykład w Monachium, już kupno karnetu na cały sezon graniczy z cudem, a dostanie biletu na konkretny mecz to jak wygranie losu na loterii. Przy okazji – w dni, kiedy Bayern Monachium rozgrywa swoje mecze, niemal wszyscy mieszkańcy miasta, od małych dzieci po seniorów, są ubrani na czerwono.
  4. W Niemczech jest ponad 300 rodzajów chleba.
  5. Niemcy są słynni ze swojej punktualności i dyscypliny – lepiej się do tego dostosować, zwłaszcza jeśli zależy ci na utrzymaniu znajomości. Na każde ważne spotkanie, zwłaszcza biznesowe, należy przyjść 5 minut wcześniej. Na spotkanie z przyjaciółmi wystarczy, jeśli będziesz 2 minuty przed czasem, dopuszczalne jest również przyjście o czasie, ale spóźnienie nie ma prawa przekroczyć 5 minut. W Niemczech po prostu nie ma czegoś takiego jak: „Będę około 20-ej”.beer
  6. Zakupy w niedzielę? Nie da się. Większość sklepów jest zamkniętych, wyjątkiem są jedynie małe sklepiki na stacjach benzynowych lub peronach kolejowych. Co prawda upadł już argument, że niedziela to dzień święty, ale utarło się, że jest to dzień, który poświęca się na spędzaniu czasu z rodziną, rozwijaniu hobby itd. Zakaz pracy w niedziele Niemcy traktują równie serio, jak wszystko inne, tutaj w niedzielę nie wolno nawet skosić trawnika!
  7. W Niemczech nie sprawdza się tzw. gadka-szmatka. Zapytaj Niemca „Co u Ciebie?”, a usłyszysz 15-minutowy monolog o jego aktualnym stanie zdrowia, sytuacji finansowej i życiu osobistym. Pamiętaj o tym, że zadając takie pytanie, Niemiec także będzie oczekiwał od ciebie czegoś więcej niż zdawkowe „Wszystko w porządku”, więc jeśli nie masz czasu na półgodzinną pogawędkę, ogranicz się do zwykłego powitania.
  8. Znane niemieckie przysłowie głosi: „Liczy się tylko pieniądz”. W Niemczech nigdy nie należy zakładać, że uda się zapłacić kartą. Większość sklepów i restauracji przyjmuje tylko gotówkę. W supermarketach nie zapominaj o monecie do wózka.
  9. W 2015 roku średnie spożycie piwa wyniosło ponad 106 litrów na osobę.
  10. Odpowiednikiem z pogranicza naszej pechowej trzynastki i szatańskiej „666” jest w Niemczech liczba 11. Uznawana jest za liczbę nieczułości, obojętności, grzechu, a nawet zła. Ciekawe.
Bądź pierwszy, który to lubi.
Udostępnij: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someone
  

About Joanna Rojewska

W Interhome pracuję jako Specjalista ds. e-commerce, a marketing online jest moją pasją, manią, fiołem i obsesją. Moją drugą największą życiową pasją są podróże, wciąż ciągnie mnie do Toskanii, marzę o zobaczeniu Peru i Chin. Gdy nie podróżuję, pochłaniam książki lub biegam. Chciałabym kiedyś ukończyć maraton.
Bookmark the permalink.
Add Comment Register



Dodaj komentarz