A może by tak pierwszy wyjazd na narty?

Austria

 Długie jesienne wieczory to czas, kiedy po letnich wakacjach pozostaje już tylko smętne wspomnienie po opaleniźnie i zdjęcia. Już od października z konieczności mamy o wiele mniej ruchu niż zazwyczaj – szybko zapadające ciemności utrudniają wygospodarowanie czasu na spacer po pracy, a weekendy jak zawsze mijają stanowczo zbyt szybko. Owszem, wieczór z książką i ciepłą herbatą jest przyjemny, ale już po kilku tygodniach zaczynamy tęsknić za przestrzenią i świeżym powietrzem. Nie warto czekać na kolejne wakacje – lepiej właśnie teraz zaplanować wyjazd na narty, który pozwoli na naładowanie akumulatorów i wpłynie korzystnie na nasze zdrowie.

 Gdzie jechać?

 Dobra pogoda i rewelacyjne warunki śniegowe sprawiły, że wielu naszych rodaków upodobało sobie Włochy, Szwajcarię i Francję, sporą popularnością cieszą się również ośrodki u naszych południowych sąsiadów, czyli w Czechach i na Słowacji. Najbardziej jednak obleganym przez Polaków krajem jest Austria. Ścisły sezon narciarski trwa tutaj od grudnia do końca marca, ale na lodowcach można jeździć już od października i szaleć aż do końca kwietnia. Najwyżej położonym ośrodkiem narciarskim w Austrii jest Pitztal i to właśnie tam najwcześniej panują dobre warunki. Inne popularne kurorty to m.in. Arena Zillertal, Sölden, Dolina Stubai, Silvretta Arena oraz dolina Gasteinertal. We Włoszech godna uwagi jest przede wszystkim Lombardia z niezwykle modnym Livigno i Bormio, a także Południowy Tyrol, gdzie można pojeździć w Marillevie 900, Marillevie 1400 i Pinzolo. Ci narciarze, którzy wolą Szwajcarię, najchętniej jeżdżą do Wallis, wybierając zwłaszcza słynące z doskonalej infrastruktury Nendaz, a zwolennicy Francji najliczniej odwiedzają Sabaudię. To właśnie tam mieści się słynne  Chamonix oraz Les Menuires, Tignes, La Clusaz i Val Thorens.

Gdzie nocować?

Narty w AlpachPoczątkującym narciarzom często wydaje się, że nie podołają finansowo wszystkim wydatkom. Dlatego warto zastanowić się nad wyjazdem ze znajomymi, od których będzie można nie tylko pożyczyć zbędną odzież termiczną albo starszy sprzęt, ale ponadto podzielić się kosztem zakwaterowania. Co oczywiście jest możliwe, jeśli zamiast hotelu wybierzemy wynajem samodzielnego domu lub apartamentu. Takie rozwiązanie ma naprawdę wiele zalet – nie tylko jest o wiele tańsze, gdyż koszty rozkładają się na kilka osób, a w cenę wynajmu często wliczony jest ski-pass lub zniżka na karnet, ale także jest po prostu praktyczne. Światowi liderzy wynajmu domów i apartamentów, tacy jak Interhome Polska, wynajmują wyłącznie w pełni wyposażone oferty z kuchnią do indywidualnego użytku, co pozwala na swobodne przygotowywanie posiłków dla wszystkich kompanów. Co trzeci wynajmowany przez Interhome dom lub apartament posiada ponadto salon z kominkiem, czyli idealne miejsce do spędzania miłych wieczorów po całym dniu wrażeń. W końcu, czy może być bardziej alpejska sceneria, niż typowo górski dom tuż przy stoku, wesoło trzaskający ogień w kominku i gry planszowe przy pysznym grzańcu? Żaden hotel Wam tego nie zapewni!

 Rodzinnie i bezstresowo?

Domy i apartamenty to również znakomite rozwiązanie dla rodzin z małymi dziećmi – w przytulnym otoczeniu nawet najmłodsze pociechy będą czuły się o wiele lepiej niż w zimnym, bezosobowym hotelu, mają także więcej przestrzeni, więc mogą cieszyć się pełną swobodą, a i rodzice zyskają wówczas możliwość pełnego korzystania z uroków wypoczynku. W większości popularnych kurortów narciarskich funkcjonują narciarskie żłobki i przedszkola, gdzie można bezpiecznie zostawić dzieci, by w atmosferze zabawy uczyły się podstaw jazdy na nartach lub po prostu wesoło spędzały czas. Podczas gdy dzieci będą się bawić w grupie rówieśników, rodzice tymczasem będą mieli więcej czasu tylko dla siebie, którego tak brakuje w ciągu roku.

Zachęciliśmy was do pierwszego wyjazdu na narty? Mamy nadzieję!Życzymy przyjemnej zabawy podczas wybierania najlepszego miejsca na wyjazd narciarski, oczywiście z Interhome.

5 osób lubi ten post.
Udostępnij: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someone
  

About Joanna Rojewska

W Interhome pracuję jako Specjalista ds. e-commerce, a marketing online jest moją pasją, manią, fiołem i obsesją. Moją drugą największą życiową pasją są podróże, wciąż ciągnie mnie do Toskanii, marzę o zobaczeniu Peru i Chin. Gdy nie podróżuję, pochłaniam książki lub biegam. Chciałabym kiedyś ukończyć maraton.
Bookmark the permalink.
Add Comment Register



Dodaj komentarz